24 marca 2016

*** (Zszedłem sobie z drogi...)

Zszedłem sobie z drogi, przede mną toczyło się słońce, 
a za mną turlał księżyc. Z jeziora wypłynęły sny - 
jednym z nich była rzeczywistość. Stary rybak 
zapytał mnie o drobne - oddałem mu nadzieję. 

Do domu wrócę z niczym. I zapomnę się raz-dwa - -

2016



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz